Juniorzy pokonali Jaguara!
3 maja 2022
Relacja z meczu od Piotra:
Mecz z Jaguarem zaczynamy bez respektu dla wyżej notowanego rywala. Opłaciło się, bo zanim tak naprawdę zaczął się mecz, wyszliśmy na prowadzenie. W 8 minucie Nikodem Bełej dostał podanie od Janka Kochanowskiego za plecy obrońców i skutecznie przymierzył przy słupku. 1:0 dla Moreny. Jaguar widocznie rozdrażniony zepchnął nas do głębokiej defensywy. Bronimy się skutecznie. Rywal ponosi straty, jedną wyjątkowo pechową. Zawodnik Jaguar złamał rękę podczas upadku na boisko. To ten sam zawodnik, który w jesiennym naszym meczu doznał otwartego złamania. Na szczęście tym razem to druga ręką. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.
Wracając do meczu, gdzie Jaguar coraz wyraźniej przejmuje inicjatywę. Najpierw sędzia dyktuje przeciw nam rzut karny, po faulu Mikolaja. Ale, ten faul był wyraźnie przed polem karnym. Do piłki podszedł Mateusz Kotewicz, ale Gorzała w bramce zachował się bardzo przytomnie i pewnie obronił jedenastkę. Mimo to, Jaguar dalej atakuje. I tuż przed końcem I połowy wyrównuje .
Rywal decyduje się na strzał z daleka i trafia tuż przy słupku.
Po pierwszej połowie mamy remis 1:1. Ale drugą część meczu zaczynamy równie efektownie, jak pierwszą. W 50 minucie Kuba Pałasz, strzela bardzo ładną bramkę z główki, zwieńczając dogrania z rzutu rożnego Kacpra Osowskiego. W tej fazie meczu nie ma wyraźniej przewagi żadnego zespołu. Ale Jaguar też ma rzut rożny i też ładną główką doprowadza do remisu.
Nasz zespół, czuł jednak że w tym meczu można powalczyć o pełną pulę. W 62 minucie otwierające podanie Oliwiera Pawelca świetnie wykańcza Nikodem Belej.
Ostatnie 15 minut, to walka o utrzymanie korzystnego wyniku na wszelakie możliwe sposoby. Najważniejsze, że skuteczna.
Wygrywamy. Morena 3 - Jaguar 2. Brawo chłopaki.




