Żółte kartki nie są darmowe

Mecze ostatniego weekendu, oprócz dwóch porażek, niepotrzebnych kontuzji, przyniósł nam  jeszcze jeden wymiar:  kary finansowe za żółte kartki. 

100 złotych za pięć żółtych kartek w jednym meczu + 20 złotych  za trzecią kartkę Maćka Buleja i 20 złotych za to samo Filipa Sarneckiego. 
140 złotych. Może nie dużo, ale z drugiej strony spokojnie można w Netto weekend sobie ustawić.  Szkoda.