Wygrywamy 29. Wielkie Derby Moreny z Klukowem!

Tradycja została zachowana.  W kolejnym meczu derbowym z Klukowem wygraliśmy 1-0 po złotej bramce Kuby Zabłotnego

Nigdy w historii nie przegraliśmy ligowego spotkania z drużyną z Klukowa.  Bilans po wczorajszej potyczce jest następujący: 

19 wygranych Moreny

10 remisów

0 porażek

bramki:  120-39.

 

Wygraliśmy i w zasadzie tylko to powinno się liczyć.  Nie rozegraliśmy zbyt dobrego meczu, na pewno o wiele goryszy niż trzy poprzednie remisy.  Niby próbowaliśmy, mieliśmy inicjatywę, ale wiele z tego nie wynikało.  Ogólnie pierwsza połowa była słabiutka.

Po zmianie stron i kilku roszadach personalnych i taktycznych poziom naszej gry znacząco się podniósł.  Może to podkręcenie tempa przez naszą drużynę, może taka taktyka gości, ale w drugiej połowie mecz w zasadzie toczył się głównie pod polem karnym Klukowa.  Pojawiły się sytuacje, coraz więcej zagrożenia, ale nic nie wpadało.  Albo trafialiśmy w słupek, albo świetnie łapał bramkarz Klukowa, albo kilka razy spudłowaliśmy minimalnie.  Powoli mecz dobiegał końca i wreszcie wpadło.  Akcja rezerwowych:  Oliwier Teodorczuk z rzutu rożnego podaje na drugi słupek, a tak zupełnie niespodziewanie dla obrońców i bramkarza gości znalazł się Kuba Zabłotny. Wpakował piłkę  tuż przy słupku klukowskiej bramki. Wieść gminna niesie, że to było uderzenie barkiem.  Odetchnęliśmy. Wreszcie wpadło.  

Końcówka zupełnie nie po naszej myśli. Mieliśmy kilka okazji na podwyższenie wyniku, ale już bez pozytywnego rezultatu, za to rywale oczywiście rzucili się do ataku i kilka razy porządnie zakotłowało się pod naszą bramką.  Było bardzo blisko  nieszczęścia, ostatnie sekundy odliczaliśmy już na zegarku, czekając nerwowo na ostatni gwizdek sędziego.  Wygraliśmy. 

Może i zasłużenie, ale to tylko jedna akcja i jedna bramka i wszystko mogło być inaczej. 

 

29. derby Moreny z Klukowem  dla nas.  Po raz dziewiętnasty!

 

Dziękuję, Panowie!  Zrobiliście mi dobry weekend i jeszcze trochę więcej.    A że nie wszystko było wczoraj efektowne?  Kto będzie o tym pamiętał za 20 lat licząc statystyki!

DACZKO – BORNA, ZIELIŃSKI, KĘSKA, NOWACZYK, DOBROWIŃSKI, GACZOŁ, DREWING [C], MAT.PRZYTARSKI, CIESIELSKI, PAŹDZIOR –  TROCHA, TEODORCZUK, ZABŁOTNY, SZ.KINCZEWSKI, NOGAJ, BULEJ

Kuba Zabłotny  –  3 gol w barwach Moreny

Żółte kartki:

Marcin Drewing (1) –  Taktyczne opóźnianie wznowienia gry poprzez przesadne zwlekanie z wykonaniem rzutu wolnego.

Patryk Nowaczyk (4) –  pauza w następnym meczu  –  Niesportowe zachowanie- utrudnianie bramkarzowi wprowadzenia piłki do gry.

WASZE OCENY ZA MECZ Z KLUKOWEM