Nasza przygoda z Pucharem Polski nie potrwała długo. Przegraliśmy 2:4 mecz 1. rundy z Koroną Cedry Małe i to byłoby na tyle. Teraz możemy skupić się na rozgrywkach ligowych.
Mecz ułożyliśmy sobie doskonale po bramce w 9′ Krystiana Gaczoła. Ale to były tylko miłe złego początki. Pięć minut później Kacper wyciął nierozważnie rywala, za co obejrzał czerwoną kartkę, co oczywiście skutkowało tym, że przez resztę meczu graliśmy w osłabieniu. Co ciekawe, w 23′ Krystian Gaczoł pięknym uderzeniem podwyższył nasze prowadzenie dając nadzieję, na końcowy sukces mimo ubytku w składzie. Ale to było wszystko na co nas było tego dnia stać. Goście jeszcze przed przerwą odrobili straty, a kwadrans po zmianie stron już prowadzili dwoma golami. Nie byliśmy w stanie powalczyć o swoje. Rywale byli lepsi, szybsi, silniejsi i grali z przewagą jednego zawodnika. Przegraliśmy, kończąc swój pucharowy epizod.
Morena Gdańsk 2:4 Korona Cedry Małe
Puchary odhaczone – wracamy po długiej przerwie do rozgrywek ligowych.
W sobotę spotkamy się w ramach 4.kolejki z FC Chełmianką. Rywale jak dotąd zagrali trzy razy. Jeden mecz wysoko wygrali (9-1 z rezerwami Sportingu) oraz dwa przegrali – 1-2 z Olimpią Osowa i 3-4 z Sulminem.
FC Chełmianka vs. Morena Gdańsk
boisko Politechniki Gdańskiej, Aleja Zwycięstwa 12