W życiu już tak jest, że pewne formuły wyczerpują się i trudno jest temu coś zaradzić. Adam Dobrowiński poinformował kolegów, że rezygnuje z dalszej gry w piłkę.
Mimo wszystko mamy wielką nadzieję, że to tylko czasowa separacja, a nie definitywne rozstanie.
Adamie, dzięki za wszystkie mecze w barwach Moreny, za 24 gole i dużo więcej asyst, za Twoje zaangażowanie w grę. Za wszystko.