Dzięki, Majkel
11 listopada 2023

Dzisiejszym meczem z Motławą Michał Gałuszewski pożegnał się z naszym klubem.
To naprawdę lekko zdumiewające, że Majkel grał w naszych barwach ledwo 19 miesięcy, a człowiekowi się wydaje, że trwało to dekadę. Ale to dlatego, że Michał ma taką osobowość. Wszędzie go pełno, zawsze zabierze głos, zawsze dokłada do tego, co robi, maksimum. Mam wrażenie, że mógłby u nas grać tydzień, a i tak wszyscy by go lubili.
Majkel w meczu ligowym dla Moreny zadebiutował 19 marca 2022 w Długim Polu. Gola nie strzelił, ale, a jakże, zobaczył żółtą kartę.
Wcześniej w sparingu z Klukowem zdobył swoje pierwsze dwa gole dla Moreny. Potem dołożył kolejne 19 i z bilansem dwudziestu jeden trafień zakończył strzelanie dla Moreny.
Bramki, to jedno. Ale Michał, dzięki, za wszystko co dołożyłeś do historii tego naszego klubu. Wiem, że były momenty trudne, że nie chcesz pamiętać Mściszewic, ale tak sobie myślę, że wtedy grałeś w innej drużynie. Ta obecna, poszłaby w podobnej sytuacji za Tobą w ogień i pewnie skończyłoby się walkowerem.
Były też momenty bardziej zabawne, choćby pamiętne kontenery. Nie gniewaj się na mnie, że wtedy tak napisałem. Nie miało to nic wspólnego z szyderą. No, może troszkę. 🙂
Dzięki za Twoje filmy. To naprawdę element, który wyniósł naszą zabawę w piłkę na wyższy, choć przecież ciągle B klasowy, poziom. Dobra robota. Będzie nam Ciebie, Twoich komentarzy, Twoich filmów bardzo brakowało, ale rozumiemy: idź do przodu. Nie mam wątpliwości, że sobie poradzisz.
Ale pamiętaj, że gdyby przyszły gorsze chwile, to tu masz kumpli, tutaj jest Twój sportowy dom. Możesz w każdej chwili przyjść. Klucz leży pod wycieraczką. Wchodź, jak do siebie, Michale.